Wientian, czyli w tłumaczeniu „Miasto Drewna Sandałowego” jest niezwykle urokliwym miastem, do którego szczerze warto się wybrać na wycieczkę. Jest niewielkie, spokojne i… bardzo upalne.

Patuxai – wizytówka Wientian Patuxai – wizytówka Wientian

Wientian w pigułce

Wientian jest jedną z najmniejszych stolic w południowo-wschodniej Azji. Może dzięki temu tak dobrze się tutaj czujemy…

Miasto położone jest w środkowo-zachodniej części Laosu, nad rzeką Mekong. Na powierzchni 3 920 km² mieszka niecałe 700 tys. mieszkańców.

Wientian jest stolicą Laosu od 1949 roku.

Przyjeżdżając tu na wczasy, pamiętajmy o wysokich temperaturach. Nakrycie głowy, butelka wody i kremy z filtrem są niezbędnym wyposażeniem każdego turysty. Średnie temperatury oscylują tu w granicach 30 stopni Celsjusza.

Atrakcje Wientian

Wientian, choć małe, to nie oznacza, że nie ma nic do zaoferowania odwiedzającym go turystom. Wiele osób, podróżujących wcześniej do Laosu mówi, że nie warto zahaczać o stolicę, że to tylko strata czasu. Czy słusznie? Każdy powinien sam zdecydować, bo osób, których miasto urzekło jest też wiele.

Symbolem Wientian jest Łuk Triumfalny, nazywany też Patuxai. Wybudowany został w 1962 roku i jest to najwyższa budowla w mieście. Z góry rozprzestrzenia się piękny widok na tę niewielką stolicę. Jest to też miejsce spotkać Laotańczyków, a dla nas moment, by trochę ich poobserwować. Choć budowla sama w sobie nie jest wyjątkowo ładna, to właśnie widok z siódmego piętra przemawia, aby jednak tu dotrzeć.

Warto przeczytać opis widniejący na tablicy Łuku Triumfalnego. Trzeba przyznać, że władze miasta wykazały się dużym poczuciem humoru nazywając Patuxai "betonowym potworem".

Jedną z najpiękniejszych świątyń jest Wat Si Saket otoczona tysiącami posągów Buddy. W środku znajdują się ciekawe malowidła. Inne świątynie godne uwagi w stolicy Laosu to: Wat Si Muang czy Pha That Luang.

Jeśli czas pozwoli, koniecznie warto pojechać do oddalonego o około 25 kilometrów od Wientian Parku Buddy. Znajduje się tu około 200 posągów Buddy, demonów czy hinduskich bóstw.

A na zakończenie wycieczki po mieście – spacer promenadą Mekongu z widokiem na Tajlandię oraz… degustacja BeerLao – tradycyjnego laotańskiego piwa.