tr?id=454621601398775&ev=PageView&noscript=1 Street food w Wietnamie - najlepsze smaki tylko z wczasywazji.pl

Kuchnia wietnamska popularna jest na całym świecie. Sajgonki i pho – flagowe dania Wietnamu, dostępne są wszędzie, ale nigdzie nie smakują tak jak tutaj – na gwarnych ulicach dużych miast. Zapraszamy w kulinarną podrów po ulicach Wietnamu!

I chociaż bary oraz restauracje wietnamskie znajdują się chyba w każdym kraju, dania serwowane tam znacznie odbiegają wyglądem i smakiem od tych serwowanych w Wietnamie.

Dlaczego street food?

Street food, czyli kuchnia uliczna cieszy się w Wietnamie ogromną popularnością. Chociaż warunki w jakim dania są gotowane, podawane i spożywane nieco odbiegają od znanych nam standardów, to i tak dociera tu każdy turysta. Powodem jest nie tylko cena (czasem i kilkukrotnie niższa niż w restauracji), dostępność oraz… klimat. Hałas ulicy, przenikające się zapachy, małe stoliczki przy których siedzimy zgarbieni i ten smak. Jest to jeden z elementów kultury Wietnamu, którą na pewno warto poznać.

Uliczna kuchnia Wietnamu jest bardzo różnorodna. Wystarczy spojrzeć:

Jak więc smakuje Wietnam?

Dania kuchni wietnamskiej są przede wszystkim świeże i niezwykle aromatyczne. Znajdziemy tu dużo świeżych ziół (bez dwóch zdań króluje tu kolendra!), papryczki chilli, owoce morza, papier ryżowy i sos rybny. Na ulicach dania przygotowywane są w wielkich garach, a ustawia się do nich kolejka wygłodniałych ludzi – mieszkańców oraz turystów. Uliczne jedzenie stało się jednym z symboli Wietnamu – skosztowanie go jest więc obowiązkowym punktem.
Jakie dania serwują ulice Wietnamu?

Śniadanie

Dzień zaczynamy od filiżanki dobrej, wietnamskiej kawy. Zaparzonej w tradycyjny sposób, z dodatkiem mleka skondensowanego i kostek lodu. Idealna nie tylko o poranku. Świetnie orzeźwi i postawi na nogi po intensywnym zwiedzaniu również po południu.

Ca phe den to klasyczna czarna kawa z cukrem. Ca phe nau lub ca phe sua to kawa z dodatkiem skondensowanego mleka. Ca phe trung jest połączeniem kawy i deseru – z dodatkiem kogla-mogla i skondensowanego mleka.

Co ciekawe, Wietnam jest drugim na świecie największym eksporterem kawy!

Idealny posiłek na śniadanie? Banh mi! Bagietka z mąki pszennej i ryżowej, z dodatkiem świeżych warzyw, jajka lub mięsa. Wybór jest naprawdę duży. Chociaż z wyglądu przypomina zwykłą kanapkę jaką jada się w szkole, dodatki sprawiają, że smak znacznie różni się od pszennej kuzynki z Europy.

Uliczna kuchnia Wietnamu jest bardzo smaczna!

Lunch lub kolacja

Z racji tego, iż Wietnamczycy nie jedzą obiadów, za to jadają lunch (między 11 a 13, po czym – mile widziana – sjesta), a następnie kolację (po 18:00), to nie występuje tutaj pojęcie „obiadu”.

Jednakowoż, potrawy serwowane w południe i wieczorem to temat rzeka! Każdy, nawet najbardziej wymagający, znajdzie tu coś dla siebie. Wbrew pozorom dania serwowane na ulicy, chociaż tańsze, wcale nie są gorsze. Wręcz przeciwnie! Z uwagi na duży popyt, zazwyczaj są świeższe. Co warto zjeść w Wietnamie? Na pewno Pho – flagowe danie, serwowane w całym kraju. Turyści uważają Pho za zupę, chociaż sami Wietnamczycy są innego zdania. Makaron, mięso i dodatki jada się pałeczkami, wywar popija się łyżką, lecz nie wypija się go do końca.

Każdy odwiedzający Wietnam powinien też skosztować popularnych sajgonek. Wyróżnia się dwa rodzaje tego smacznego dania – nem rán (chrupiące, smażone na oleju) oraz gỏi cuốn – w wersji bez smażenia. Te dwie postacie różnią się też nadzieniem.

Bún chả to z kolei pochodzące z Hanoi grillowane klopsiki i boczek, podawane w towarzystwie podgrzanego sosu rybnego, plasterków marchwi, zielonej papai, makaronu ryżowego bun i zieleniny. Bardzo smaczne i sycące danie dostępne w ulicznych restauracjach.

W Wietnamie Południowym spróbujemy Com Tam – ryż z dodatkiem grillowanej wieprzowiny, świeżych i marynowanych warzyw oraz sadzonego jajka.
Mniej popularnym daniem (ale bardzo smacznym!), które skosztujemy na ulicach Wietnamu jest też Bot Chien – ciasto ryżowe smażone na tłuszczu wieprzowym, z jajkiem lub bez. Jest to bardzo tania potrawa, najczęściej jadana przez… studentów. Zobaczcie jak ją się przygotowuje:

A może naleśnika? Banh xeo, z mąki ryżowej, nadziewane krewetkami, wieprzowiną, czasem kurczakiem i kiełkami fasoli. Charakterystyczny żółty kolor zawdzięcza kurkumie.

Do obiadu – obowiązkowo szklaneczka piwa Bia hơi! Niepasteryzowane, sprzedawane w 24 do 48 godzin od zabeczkowania. Im jest dłużej przechowywane, tym jest mocniejsze w smaku. Bia hơi sprzedawane jest na ulicach i jest to jedno z najtańszych piw na świecie. Na szklaneczkę tego złotego trunku zapłacimy od 5 000 do 20 000 dongów.

Deser

Może coś słodkiego? W Wietnamie skosztujemy wielu smacznych deserów!

Na pewno warto sięgnąć po deser Chè sprzedawany w kubeczkach, szklankach albo małych miseczkach. Jest to kisiel zrobiony np. na bazie agaru z dodatkami kokosu, owoców, fasolek, wodorostów albo nasion lotosu.

A dla ochłody? Lody! Kem Tran Tieng to lody wyrabiane w Hanoi od roku 1958! Tradycyjnie w trzech smakach: Mleczka kokosowego, młodego (zielonego) ryżu lub kakao, obecnie również w wielu innych (zdecydowanie mniej popularnych).

Nie zapominajmy też o świeżych egzotycznych owocach, o które tak ciężko w Europie. Ciekawy w smaku Dragon Fruit, smaczny choć śmierdzący durian, soczyste mango, karambola – gwieździsty owoc czy słodki dżakfrut (owoc drzewa bochenkowego - waga największego sięgała 40 kg!). Można zajadać się nimi na surowo albo zjeść w przeróżnych deserach i sałatkach. Wspaniałą i jakże orzeźwiającą alternatywą słodkiego deseru są szejki i smoothies przygotowywane ze świeżych owoców oraz kostek lodu.

Więcej o potrawach kuchni wietnamskiej, które można kupić m.in. na ulicznych straganach można przeczytać w artykule: Kuchnia wietnamska – tradycyjne smaki Wietnamu.

Na co uważać podczas stołowania się na ulicach Wietnamu?

Kuchnia wietnamska uważana jest za jedną z najzdrowszych na świecie. Królują tu ryby i owoce morza oraz duża ilość warzyw. Wystarczy spojrzeć na Wietnamczyków, są jednymi z najmniej otyłych ludzi na świecie!

Uliczna kuchnia Wietnamu jest bardzo smaczna i tania – nic więc dziwnego, że sami Wietnamczycy lubią się tam stołować. Ale czy każde tego typu miejsce można polecić? Niestety nie. Tzw. Street foody dostępne są niemal na każdym kroku, czasem po kilkanaście na jednej ulicy – jest więc z czego wybierać. Zdarzają się jednak miejsca, w których podawane są nieświeże potrawy powodujące zatrucia, jest brudno. Istnieje niepisana zasada, że im więcej ludzi w jadłodajni, tym jedzenie jest świeższe i smaczniejsze. Warto jeść tam, gdzie jadają sami Wietnamczycy.

Wielu turystów obawia się choroby zatruć, takich jak np. w Egipcie (tam nazywane jest ono „Klątwą Faraona”). Radzą sobie z tym prostym sposobem – alkoholem! Po każdym posiłku kieliszek wódki mający ustrzec nas przed wymiotami i biegunkami. Lekarze sceptycznie podchodzą do tego rodzaju profilaktyki, ale skoro działa, to dlaczego nie stosować?

Jedzmy też tak, jak to robią Wietnamczycy. Pamiętajcie, że często dodatki smakowe zawierają naturalne substancje, zabijające bakterie. Jeśli widzicie, iż na stole stoi talerzyk z kawałkami limonki, miseczka z chili lub słoik z marynowanym w occie czosnkiem, dodajcie ich nieco, a szansa na jakiekolwiek „sensacje” zdecydowanie się zmniejszy.

Poza tym, flora bakteryjna naszych organizmów będzie musiała się przystosować przez parę dni do lokalnych warunków, a w gorącym klimacie będziecie pić dużo więcej płynów – więc przygotujcie się z góry na ewentualne „niewielkie odstępstwa od normy w funkcjonowaniu układu pokarmowego” ????

Stoisko z ulicznym jedzeniem, Wietnam

Uliczne jedzenie a prawo

W 2011 roku po raz pierwszy zmieniono prawo dotyczące produktów żywnościowych serwowanych na ulicy. Aby móc gotować i sprzedawać jedzenie, należy spełnić pięć warunków:

  • Stoisko powinno być ulokowane z dala od zanieczyszczonego miejsca
  • Sprzedawcy muszą mieć specjalne miejsce do składowania odpadów
  • Sprzedawcy podczas gotowania mogą korzystać z określonej listy produktów
  • Podczas gotowania oraz czyszczenia naczyń kuchennych powinna być używana czysta woda
  • Pochodzenie produktów stosowanych w kuchni powinno być jasne

Viet Nam Food Administration (VFA) organizuje dla sprzedawców szereg szkoleń dotyczących higieny oraz bezpieczeństwa w miejscu pracy. Zależy im, aby miejsc, w których czystość pozostawia wiele do życzenia było coraz mniej dlatego przeprowadzane są kontrole. Za nieprzestrzeganie przepisów grozi kara grzywny.

Najczęstszymi chorobami związanymi z żywnością są choroby układu pokarmowego powodujące biegunkę. To głównie zanieczyszczenia oraz niewłaściwie przechowywane, bądź nieświeże produkty prowadzą do choroby.

Konkluzja

Wielu turystów, na początku przygody z Wietnamem boi się jeść w ulicznych knajpkach. Takie obawy miał też Adrian – pilot naszej specjalnej, autorskiej wycieczki – Food Trip. Jednakże, po początkowych trudnościach, zaakceptował, a następnie – zakochał się w kuchni wietnamskiej do tego stopnia, że prowadził kilka różnych programów o jedzeniu ulicznym, kuchni regionalnej oraz bezpieczeństwie żywności w wietnamskiej telewizji.

Jeśli marzy Wam się kulinarna eksploracja Wietnamu pod okiem Adriana, to serdecznie zapraszamy na 14-dniową wycieczkę po najpiękniejszych zakątkach kraju połączoną ze smakowaniem oryginalnych dań kuchni wietnamskiej.

Uliczna kuchnia Wietnamu

Źródło: http://www.who.int/features/2015/food-safety-interview/en/