Ręka w łapę w podróży, czyli jak podróżować z psem po kraju i świecie

Wielu przyszłych i obecnych właścicieli czworonogów boi się, że z powodu podróży po kraju lub świecie nie będzie w stanie odpowiednio zająć się psem lub nie wie, w jaki sposób to zrobić. Wbrew pozorom sprawa nie jest skomplikowana!

Nawet podróże międzynarodowe nie są straszne, jeśli rozsądnie się do nich przygotujesz i zbierzesz wszystkie potrzebne przed wylotem informacje. Dziś opowiem Ci, na co warto zwrócić uwagę, by bez stresu podróżować z psem, niezależnie od dystansu do pokonania.

Ręka w łapę - podróże z psem

Czy podróż z psem jest możliwa?

To, że masz psa lub kota nie oznacza, że nie możesz już spełniać marzeń o podróżowaniu! Dowodem na to mogą być tysiące krótkich filmów w Internecie, w których ludzie pokazują, że mogą dzielić przeróżne pasje ze swoimi czworonogami. Niektórzy decydują się na wielomiesięczne podróże w samochodach kampingowcyh ręka w łapę ze swoimi pupilami, a w Wietnamie popularne jest podróżowanie z psami również po mieście – oczywiście na skuterze! Na wyciągnięcie ręki znajdziesz też mnóstwo produktów, które ułatwią podróż psu lub kotu, a producenci prześcigają się w co raz to praktyczniejszych rozwiązaniach.

Pies na motocyklu
Odpowiedzialne podróżowanie ze zwierzętami

Odpowiedzialne podróżowanie ze zwierzętami

Decydując się na podróż z psem za granicę trzeba liczyć się z tym, że niesie to za sobą dodatkowe koszty. Poza tym, co przychodzi na myśl jako pierwsze – zaświadczenia, bilety lotnicze, szczepienia, dochodzą również kwestie związane z przewozem psa (na i z lotniska), zakupem odpowiedniego transportera, a także kosztem opieki nad psem już w docelowym kraju. Może okazać się na przykład, że hotele w atrakcyjnych cenach nie akceptują pobytu czworonogów, przez co wybór dostępnych noclegów będzie znacznie mniejszy. Jak przekonasz się nieco później – mogą pojawić się też sytuacje i koszty, których nie będziesz w stanie przewidzieć. W razie nagłych wypadków Twoje ubezpieczenie nie pokryje wydatków związanych z czworonogiem, dlatego dobrze zabezpieczyć rozsądną sumę w budżecie.

W naszym przypadku okazało się, że koszt wynajmu mieszkania z dwoma psami jest wyższy, a wybór znacznie mniejszy, niż gdybyśmy psów nie mieli. Ma na to na pewno wpływ, że jeden z naszych psów to york, Morris, a drugi to owczarek niemiecki, Oli. Wietnamczycy zachowują duży dystans w stosunku do dużych psów i pomimo, że nasza 11-latka nie skrzywdziłaby muchy, czasem reagują na nią strachem. Wietnam kojarzy się z niskimi cenami, jednak nie dotyczy to na przykład usług weterynaryjnych czy produktów do pielęgnacji zwierząt – te można porównać do cen w Polsce, a dobre importowane produkty bywają nawet droższe.

Jak przygotować się do podróży z czworonogiem?

Wydawało mi się, że kilka lat regularnego podróżowania z psami po Polsce dało mi obraz tego, na co powinniśmy się przygotować podczas wyjazdu do Wietnamu. I w większości to prawda – jest jednak kilka sytuacji, których nie byliśmy w stanie przewidzieć. Poniżej opowiem Ci o tym, na co warto zwrócić uwagę podczas planowania wyjazdu z psem.

Większość kroków, które opiszę będzie bardzo podobna w przypadku psów i kotów, a różnice pojawią się na przykład w liście wymaganych szczepień. Zawsze zachęcam jednak do sprawdzenia aktualnego stanu prawnego w konkretnej sytuacji, w której się znajdujesz. Przewóz zwierząt jest ściśle regulowany w przypadku podróży międzynarodowych i różne kraje mogą mieć zupełnie inne zapisy dotyczące wymaganych szczepień, dozwolonych gatunków i ras zwierząt, kwarantanny czy dokumentów potrzebnych przy przekraczaniu granicy.

Podróż z czworonogiem
Podróż z psem samochodem

Podróżowanie z psem w kraju

Podróżowaniu po kraju z czworonogiem można poświęcić osobny wpis, dlatego tu skupię się na kilku najważniejszych aspektach, które można wykorzystać na różnych dystansach – również podczas podróży na lotnisko. Kiedy planujesz urlop zawsze bierz pod uwagę również swojego psa. Planowanie z wyprzedzeniem pozwala uniknąć wielu nieprzyjemności i stresu – również po stronie Twojego przyjaciela! Przy organizowaniu podróży w mniej popularne kierunki (szczególnie pomiędzy kontynentami) musisz liczyć się z tym, że uzyskanie kompletu informacji może zająć trochę wiecej czasu niż w przypadkku podróży np. w ramach Unii Europejskiej.

Co, jeśli nie mogę zabrać psa ze sobą?

W przypadku, gdy nie możesz zabrać ze sobą swojego pupila na weekendowy wyjazd,dobrym wyborem będzie polecony i sprawdzony psi hotel lub prywatny opiekun. Bardzo ważną kwestią są tu terminy – w gorących okresach, jak długie weekendy czy święta, miejsca w dobrych hotelach znikają szybko niezależnie od kraju, w którym się znajdujesz.

Postaraj się poznać opinie o takich miejscach w Twojej okolicy i jeśli masz taką możliwość – skorzystaj z opieki dziennej na jakiś czas przed wyjazdem, żeby poznać reakcję swojego pupila po dniu spędzonym z nowymi opiekunami. To dobry sposób na przyzwyczajenie psa do nowego miejsca, zapachów i ludzi, ale też i dodatkowa porcja pewności dla Ciebie, że oddajesz przyjeciela w dobre ręce. Dość standardową praktyką w hotelach, z których korzystałam było wysyłanie zdjęć ze spacerów, dzięki czemu na bieżąco wiedziałam, że z moimi psami jest wszystko w porządku.

Pies w hotelu
Oli i Morris - autentyczni bohaterowie tej opowieści

Jak przygotować się do podróży samochodem z psem?

Zastanów się, w jaki sposób Twój pies będzie podróżował w samochodzie – zależy to od jego wielkości (w sumie i psa, i samochodu), ale też od tego, czy jest to taksówka czy prywatny samochód. Dobrym i bezpiecznym pomysłem jest transporter dostosowany do rozmiaru psa – a w przypadku lotu samolotem jest on nieunikniony. W przypadku dużych psów może zająć sporą część bagażnika, ale zapewni komfort i bezpieczeństwo wszystkim pasażerom. Na podłodze takiej klatki warto umieścić antypoślizgową matę, aby pies czuł się stabilniej wstając.

Innym rozwiązaniem są specjalne maty rozkładane na tylnej kanapie samochodu, które zabezpieczą tapicerkę przed pazurami i sierścią. Pamiętaj, że takie maty zabezpieczają wyłącznie tapicerkę – nie zapomnij o przypięciu psa w odpowiednich szelkach! Kodeks drogowy mówi jasno, że kierowca odpowiedzialny jest za zabezpieczenie przewożonego „ładunku” przed przemieszczeniem i zabrania korzystania z pojazdu w sposób zagrażający osobom znajdującym się w pojeździe i poza nim. Dostępne na rynku szelki i pasy bezpieczeństwadla psów mają odpowiedni kształt, by zabezpieczyć Twojego czworonoga (i nie tylko!) przed przykrymi konsekwencjami kolizji. Dotyczy to wszystkich psów, które nie znajdują się w transporterze – który również powinien być zabezpieczony przed przemieszczeniem.

Na co zwrócić uwagę podczas podróży z psem samochodem:

Woda

W tej kwestii ważne, aby pies miał stały lub przynajmniej częsty i regularny dostęp do czystej i chłodnej wody. Na rynku dostępnych jest mnóstwo sprytnych rozwiazań do zainstalowania w transporterze, jak również podręczne plastikowe poidełka z wysuwaną miseczką lub po prostu składane miski na wodę, które nie zajmą wiele miejsca. Z tymi ostatnimi łatwo poradzisz sobie podczas postoju, jednak trudniej będzie podać tak psu wodę w aucie. Stąd dobrym pomsyłem jest zainstalowanie dedykowanej miski lub przyzwyczajenie czworonoga do picia z poidełka. Choć wydaje się to absolutnie intuicyjne – nie każdy pies od razu zaczyna chętnie z nich korzystać, dlatego warto wypróbować tę metodę wcześniej. Są bardzo praktyczne – można je przypiąć do paska i łatwo zabrać ze sobą na spacer.

Turystyczne poidełko dla psa
Temperatura jest jednym z podstawowych czynników, na które musisz zwrócić uwagę

Temperatura

O przegrzenie lub wyziębienie nie jest trudno, szczególnie podczas wakacyjnych lub zimowych urlopów. Przed podróżą sprawdź, czy nawiew w samochodzie ustawiony jest odpowiednio, by wspomóc ruch powietrza w transporterze, szczególnie jeśli pies podróżuje z tyłu samochodu. Pamiętaj o dostosowaniu nawiewu do pory roku i nie przesadzaj z ogrzewaniem zimą ani klimatyzacją latem.

Jeśli wydaje Ci się, że psu może być jednak za ciepło – reaguj od razu, bo o ile nieco wyższa temperatura może być po prostu męcząca, tak długotrwałe przegrzanie może być dla zwierzaka śmiertelnie niebezpieczne. Nawet jeśli planujesz podróż samochodem tylko na lotnisko – niezależnie od odległości, temperatura jest jednym z podstawowych czynników, na które musisz zwrócić uwagę. Tylko zaznaczę tu oczywistość – nie zostawiaj psa bez nadzoru w samochodzie, nawet w cieniu, nawet, kiedy jest „tylko” 20 stopni, nawet kiedy tylko na chwilę wchodzisz do sklepu.

Komfort psychiczny i fizyczny

Na komfort naszego pupila wpływa wszystko, co otacza go w samochodzie – od wielkości klatki, czy może się w niej swobodnie poruszać, poziomu hałasu, temperatury, kontaktu wzrokowego z właścicielem, aż po częstotliwość i jakość postojów.

Znasz swojego psa najlepiej i najlepiej wiesz, jak zadbać o jego wygodę, dlatego podczas planowania urlopu dla całej rodziny – poświęć też chwilę na czworonożnego członka stada. Jeśli na przykład wiesz, że Twój pies potrzebuje kontaktu i trudno będzie mu wytrzymać bez Ciebie kilka godzin – ustawienie klatki w samochodzie powinno zabezpieczać tę potrzebę; w przypadku, gdy Twój pies jest psem bardzo aktywnym – nie zapomnij o wykorzystaniu części jego energii na zabawę podczas postoju; lub w przypadku psów większych lub starszych zadbaj, by dno klatki było stabilne i antypoślizgowe.

Nie zaszkodzi również kilka gryzaków lub zabawek, które umilą psu nudny czas w transporterze. Z drugiej strony będzie to normalne, jeśli pies nie będzie zainteresowany zabawkami, szczególnie jeśli to jego pierwsza podróż! Kilka niewielkich smakołyków powinno pomóc Ci odwrócić uwagę psa od emocji, z którymi wiąże się ta całkiem nowa lub po prostu bardzo ekscytująca sytuacja.

Zdarza się również, że psy mają chorobę lokomocyjną i podobnie jak w przypadku ludzkiej – są środki, które pomagają złagodzić jej skutki podczas podróży. Skontaktuj się ze swoim lekarzem weterynarii i poproś o poradę przed pierwszą lub kolejną podróżą. Weterynarz jest zawsze lepszym źródłem wiedzy niż internet.

Ze zdjęciem z klatką na skuterze wiąże się ciekawa historia: przez problem z zamówieniem dużej taksówki, hotelowa obsługa próbowała zapakować psy w klatce na skuter – gdyby nie podparcie, pojazd przewróciłby się razem z transporterem. Nikt nigdzie oczywiście tak nie pojechał, bo byłoby to turboniebezpieczne – nie przy tym rozmiarze psa oraz klatki i nie przy takim mocowaniu (taśmami i kabelkami).

To oczywiście tylko przymiarki, nie było opcji przewiezienia psa w taki sposób
"W miejscu niedostęonym dla psów i dzieci"

Jak nie przygotować się do podróży?

Osobiście każdą podróż zawsze zaczynam od sprawdzenia stanu swojego paszportu i schowania go w bezpiecznym miejscu – niedostępnym dla psów. Nauczyła mnie tego sytuacja, która miała miejsce tuż przed moim pierwszym lotem do Wietnamu.

Stało się to na 7 dni przed planowanym wylotem, kiedy pakowanie było już na zaawansowanym etapie i tak bardzo nie mogłam się doczekać wyjazdu, że ciągle oglądałam swój miesiąc wcześniej odebrany paszport z jeszcze świeższą wizą. Po powrocie z pracy już w progu wiedziałam, że coś jest nie tak – psy nie witały mnie w progu. A właściwie jeden pies, mniejszy – Morris. Ze złym przeczuciem weszłam do pokoju i...

Paszport samotnieleżał na fotelu z bardzo dobrze widocznymi śladami „czytania” przez Morrisa. Na swoją obronę dodam, że nie spodziewałam się po ilu meblach jest się w stanie wspiąć pies, żeby dostać się na parapet i do okna. Nie zapomnę, że zajęło mi dobre 5 minut, żeby przekonać swojego obecnie już męża, że wcale nie żartuję, kiedy zadzwoniłam mu powiedzieć:

Wiem, że za tydzień lecimy, ale pies zjadł mi paszport!

Możesz też sobie wyobrazić minę kobiety w urzędzie, kiedy zobaczyła mój paszport i usłyszała powód ekspresowej wymiany...

Na lot na szczęście zdążyliśmy – na lotnisku tłumacząc historię od początku, ponieważ z uwagi na bardzo małą ilość czasu nie zdążyłam przenieść wizy ze starego paszportu i chciałam to zrobić na granicy z Wietnamem... Co jest zupełnie odrębną historią, jakich przeżyliśmy niemało – ale o tym jeszcze później.

To tylko jedna z sytuacji, których nie udało nam się przewidzieć podczas planowania wyjazdu. Psy na czas tamtego miesięcznego wyjazdu zostały w Polsce pod opieką przyjaciół, którzy wspaniale się nimi zajęli.

Pies w samolocie

Jak wybrać linię lotniczą?

Podróż z pupilem zaczyna się od wyboru dobrej linii lotniczej dostępnej na Twojej trasie. Ceny biletów w tym przypadku nie powinny być priorytetem, a przynajmniej nie na samym początku poszukiwań. Wybór linii warto zacząć od kontaktu z obsługą klienta, żeby dowiedzieć się wszystkiego o aktualnych cenach i wytycznych dotyczących transportu psa. Będziesz miał również okazję dowiedzieć się czegoś od samych linii na temat standardów: czy i jaką opiekę zapewniają zwierzętom podczas przesiadek, czy małe zwierzę może podróżowac na pokładzie, czy istnieje możliwość podania leku, jeśli Twoj pies tego potrzebuje. To także dobry moment na to, by zapytać o wymogi dotyczące dokumentów potrzebnych na lotnisku, oznaczeń transportera, przygotowania wody i jedzenia na czas podróży.

Dobre linie lotnicze dbają o komfort zwierząt podczas transportu, dlatego przykładają ogromną uwagę do wielkości transporterów. Na miesiąc przed swoją przeprowadzką zamówiliśmy największą dostępną w tamtej chwili na rynku klatkę transportową dla dużych ras psów (jeszcze większa, chwilowo niedostępna, dedykowana była dogom niemieckim). Już na lotnisku, pracownik linii lotniczej konsultował jednak z kilkoma innymi, czy nasza sunia ma wystarczająco dużo miejsca w transporterze – ponieważ ich zdaniem klatka powinna być o kilka cm wyższa. Byliśmy pewni, że miejsca jest wystarczająco dużo, a Oli bez problemu może się obracać, jednak w nerwach czekaliśmy na decyzję. Sytuacja rozwiązała się jednak pozytywnie i mogliśmy spokojniej czekać na lot.

Transporter dla psa średniej wielkości
Pies podróż szczepienia

Szczepienia przed lotem z psem za granicę

Następnie pora zająć się kompletownaiem dokumentów, zaczynając od listy badań i szczepień wymaganych w kraju docelowym i portach tranzytowych. Dla nas największą pomocą okazała się klinika weterynaryjna z Sajgonu, z którą skontaktowaliśmy się przez grupę miłośników psów na Facebooku. Okazało się, że świadczy usługi związane z relokacją zwierząt i postanowiliśmy z tego skorzystać – co było bardzo dobrym wyborem, biorąc pod uwagę to, że nasze podróże zawsze są pełne przygód. Ze wsparciem lokalnej kliniki weterynaryjnej i zbierając informacje w grupach miłośników czowronogów masz szansę nie tylko szybko dotrzeć do tego, czego potrzebujesz, ale też nauczyć się kilku praktycznych rzeczy na czas pobytu w nowym kraju i poznać świetnych ludzi w nowym miejscu.

Listę wymaganych szczepień warto potwierdzić z lekarzem weterynarii, który opiekuje się Twoim psem i będzie mógł wystawić paszport Twojemu pupilowi. Powinien również pomóc z odpowiednim wyborem terminów szczepień przed wyjazdem. Dotyczy to na przykład szczepienia przeciwko wściekliźnie, które w Polsce właściciele czworonogów zobowiązani są do powtarzania nie rzadziej niż co 12 miesięcy, a są miejsca, w których te szczepienia powtarza się u psów raz na 2 lub 3 lata.Dobrze, abyś miał czas ustalić różnice w wymogach i zachować odpowiedni odstęp pomiędzy właściwymi dawkami leków.

Kompletowanie dokumentów

Lekarz weterynarii, który zajmował się szczepieniami powinien również przeprowadzić ogólne badanie stanu zdrowia i wydać zaświadczenie, w którym potwierdzi, że nie ma żadnych przeciwwskazań, by Twój pies odbył podróż samolotem i posiada komplet wymaganych szczepień. Z takim zaświadczeniem wydanym na kilkadziesiąt godzin przed odlotem (zależne od wymogów kraju docelowego - 48-72h) możesz udać się do Powiatowego Inspektoratu Weterynaryjnego, gdzie po kilku pytaniach i niedługim czasie oczekiwania powinieneś uzyskać potrzebne dokumenty. Przed wizytą warto zapytać o listę dokumentów, których aktualnie wymagają do wystawienia pozwolenia na wywóz psa za granicę. Z doświadczenia polecam mieć przy sobie kopię wszystkich zebranych dokumentów i szczepień – to pozwoli Ci zaoszczędzić czas na uzupełnianiu braków.

Paszport zwierzęcia domowego
Pies po odprawie bagażowej

Z psem na lotnisku

Przygotowałeś się do podróży, nadszedł wielki dzień i najwyższy czas wybrać się na lotnisko. Jesli Twoj weterynarz zalecił podanie na czas lotu środków uspokajających, sprawdź czy masz je przy sobie i o której godzinie powinieneś je podać. Przy pakowaniu samochodu pamiętaj o wskazówkach, które zostawiłam wyżej w artykule. Na lotnisku musisz pamiętać o smyczy i kagańcu, a najlepiej, aby pies przebywał w transporterze. Szczególnie, jeśli ruch na lotnisku będzie wzmożony – transporter pomoże oddzielić nieco psa od ogromu bodźców, które go otaczają. My wykorzystaliśmy czas oczekiwania na odprawę na krótki spacer – odeszliśmy z psami od lotniska, gdzie znaleźliśmy kawałek trawy i pozwoliliśmy im trochę rozładować energię, która się w nich zbierała.

Jak podróżować z psem samolotem?

Po powrocie ze spaceru nadszedł czas na odprawę, której szczegóły opisałam już wyżej. Szczęśliwie sytuacja zakończyła się pozytywnie i psy zostały zabrane do cargo, a my pożegnaliśmy się z rodziną i ruszyliśmy w stronę odprawy celnej. Cały czas czuliśmy niepokój, bo pierwszy raz podróżowaliśmy tak daleko w komplecie, ale podróż przebiegała gładko – aż do przesiadki w Doha, w Katarze.

Sam czas oczekiwania w Doha na lot do Sajgonu dłużył się nam okropnie, bo ciągle zastanawialiśmy się jak poradzą sobie nasze psy – 5-letni york i 10-letni owczarek. Poczuliśmy spokój, kiedy rozpoczął się boarding – to miało oznaczać, że już za kilka godzin znowu będziemy razem. I wtedy, niczym w słynnej scenie z „Misia”, usłyszeliśmy nasze nazwiska wywołane z zupełnie innego kierunku, niż chcieliśmy się udać. Wiedzieliśmy, że to oznacza jakiś problem z naszymi czworonogami, ale kto mógłby się spodziewać, o co tak naprawdę chodziło!

Pies w samolocie
Pies w podróży zagranicznej

Nasze przygody podczas lotu z psem

Obsługa lotniska bardzo uprzejmie poinformowała nas, że po lądowaniu samolotu na lotnisku, specjalna ekipa podjeżdża do cargo, aby przenieść bagaże do odpowiednich samolotów, do których przesiadają się podróżni. Kiedy ci pracownicy otworzyli cargo naszego samolotu, okazało się, że Oli, staruszka, o którą najbardziej się martwiliśmy, jak poradzi sobie po długim locie... Postanowiła wygryźć dziurę w plastikowym, mocnym transporterze i zwiedzić cargo. Gdyby nie biegły angielski pracowników, z którymi rozmawialiśmy nie byłabym w stanie uwierzyć, że dobrze rozumiem, co się stało. Co więcej, kiedy udało jej się uciec, próbowała również uwolnić Morrisa – szczęśliwie zdążyła wygryźć tylko 2 szczebelki z jego klatki i skończyło się na tym, że musieliśmy kupić nową klatkę tylko dla niej. W Katarze. Kiedy usłyszeliśmy cenę, mieliśmy tylko nadzieję, że będzie chociaż w kolorze złota – i faktycznie, Oli dotarła do nas następnego dnia w pięknym, jeszcze większym niż poprzedni, piaskowo-beżowym transporterze. Tym razem okienka na bokach miały metalową kratę, zamiast plastikowych szczebli – i taką też polecam wybrać, jeśli planujesz zakup.

Oli doleciała innym samolotem, następnego dnia – lotnisko nie było w stanie dostarczyć wystarczająco dużego dla niej transportera w krótkim czasie. Pomimo tego, że sytuacja dla nas należała do tych kryzysowych, zarówno pracownicy lotniska, jak i linii lotniczej zadbali o to, żeby wszystko zakończyło się sukcesem. Po lądowaniu, już w rękawie czekała na nas pracownica linii lotniczej, która pomogła nam dostać się szybko do bagażów, gdzie czekał na nas Morris. Z kompletem informacji odnośnie lotu, którym następnego dnia miała przylecieć Oli, dokłądną instrukcją do którego okienka podejść i który dokument pokazać – postanowiliśmy opuścić lotnisko. Z jedną klatką w samochodzie udało nam się zmieścić do dużego vana i ruszyliśmy negocjować warunki wynajmu mieszkania, które znaleźliśmy jeszcze przed wylotem z Polski.

Przeprowadzka z psem – jak odnaleźć się w nowym miejscu?

Zarówno przy przeprowadzce na dłuższy czas, jak i przy wakacyjnych wyjazdach – podczas podróżowania z psem warto zadbać o noclegi z wyprzedzeniem. Unikniesz dzięki temu jeżdżenia po mieście z bagażami i transporterem w poszukiwaniu lokum. Ułatwi Ci to wiele platform pozwalających na rezerwowanie noclegów, przez które możesz skontaktować się zarówno z hotelami, jak i właścicielami mieszkań na wynajem. Dobrym pomysłem jest również znalezienie w internecie grup miłośników zwierząt w nowej lokalizacji, skąd dowiesz się nie tylko więcej o sytuacji mieszkaniowej, ale ogólnie związanej z mieszkaniem w nowym miejscu.

Przed przyjazdem do Wietnamu nie spodziewałabym się na przykład, że w bardzo wielu parkach obowiązuje zakaz wstępu z psami. Często pilnuje tego ochrona, która wyprasza właścicieli z czworonogami. Na szczęście nie dotyczy to wszystkich parków, a raczej konkretnych dzielnic/okolic – jednak dobrze wynająć mieszkanie w okolicy parków przyjaznych czworonogom. Takich informacji nie ma w poradnikach dostępnych w internecie, ale można je bez problemu uzyskać właśnie na internetowych grupach. Zadając pytania lepiej poznasz miejsce, do którego chcesz wyjechać i dzięki temu zrozumiesz jak najlepiej zadbać o komfortową podróż – Twoją i pupila. Wiedza o ewentualnych kosztach szczepień, leczenia psa na miejscu, kosztach karmy, hoteli dla psów, trasnportu przyda Ci się na pewno podczas pobytu.

Jeszcze inną kwestią są różnice kulturowe w podejściu do zwierząt, które możesz zaobserwować po przeprowadzce. W Wietnamie wielu ludzi chowa psy, które swobodnie biegają po okolicy i mają przede wszystkim zadanie pilnowania dobytku – stąd mogą próbować zaatakować broniąc swojego terenu, jeśli będziesz przechodził ze swoim psem na smyczy. Jeśli planujesz być dłużej w danej okolicy – zazwyczaj wystarczy porozmawiać z właścicielem biegającego psa i poprosić o zmianę sytuacji, bo jak pisałam – to wynika z różnic w samej idei posiadania psa, a nie złośliwości czy braku odpowiedzialności. Nie doświadczyłam tu jeszcze podobnej sytuacji, której nie udałoby się rozwiązać krótką, życzliwą rozmową.

Jeden z bohaterów opowieści – Morris – oswaja się z nowym miejscem zamieszkania
Pies to towarzysz, nie ograniczenie
Praktyka czyni mistrza

Jak sam widzisz podróżowanie z psem nie jest niemożliwe, a jeśli dobrze się do tego przygotujesz – będzie wspaniałym czasem zarówno dla Ciebie, jak i Twojego czworonożnego przyjaciela. Zwracając uwagę na aspekty, o których wspominałam wyżej z czasem nauczysz się reakcji i zachowań swojego psa w nowych sytuacjach i każda kolejna podróż będzie mniejszym wyzwaniem logistycznym. Najważniejsze jest zachować zdrowy rozsądek – zupełnie jak podczas planowania wyjazdu z przyjaciółmi. Mam nadzieję, że ten tekst doda Ci odwagi, by następnym razem wybrać się na urlop całą rodziną.

Magdalena Filipowska

Wietnamscy znajomi śmieją się, że w poprzednim wcieleniu była Wietnamką. Nie ma dla niej rzeczy niemożliwych – poza prowadzeniem skutera w Sajgonie. Zwiedziła Laos, Kambodżę i Wietnam, w którym zamieszkała z mężem na stałe wraz ze swoimi psami: Morrisem i Oli.

Sprawdź nasze wycieczki w Azji Południowo-Wschodniej!

Wczasywazji.pl są częścią Grupy MakeYourAsia zarejestrowanej w Wietnamie. Od 2016 roku organizujemy ciekawsze podróże po Azji Południowo-Wschodniej. W sprawach związanych z wyjazdami firmowymi, motywacyjnymi, szkoleniowymi czy wejściem z Twoim produktem na azjatycki rynek zobacz więcej na stronie MakeYourAsia.

Jesteśmy członkiem